Autor Wiadomość
Thundercat
PostWysłany: Śro 17:24, 19 Cze 2019    Temat postu:

Ehh myślałem że poprostu słabo regulacje zrobili. Przeloty niestety mam noname.
Terry
PostWysłany: Śro 15:58, 19 Cze 2019    Temat postu:

Nic z zapachem spalin na ciuchach nie zrobisz. Tak musi być. Być może jakieś wydechy z katalizatorami ale na przelotowym tak niestety jest.
Thundercat
PostWysłany: Śro 13:07, 19 Cze 2019    Temat postu:

I jak kolego poradziłeś sobie z problemem? Ja też mam problemy z odpalaniem, a przede wszystkim ze smrodem. Wymieniłem świece, zrobiłem gaźniki i zawory, ale nic nie pomaga. Moto mi pali 10-11 ale przy mojej jeździe to normalne. Chlownie chodzi mi o smród
leszczyk
PostWysłany: Śro 20:58, 15 Cze 2016    Temat postu: KTM 950 SM spaliny.

Witam!
Od miesiąca stałem się szczęśliwym posiadaczem KTM 950. Moje pytania kieruje głównie do użytkowników ww motocykla. Kpiłem motor na przelotowym wydechu akrapovic'a. Sprzedawca twierdził że taki wyszedł z salonu. Pierwszym z mankamentów który nie daje mi spokoju jest odpalanie. Nie ważne czy silnik ciepły czy zimny przy odpalaniu trzeba dodać delikatnie gazu w innym wypadku może załapie ale tak jak by na bardzo niskich obrotach i nie zawsze ładnie zapali tylko zgaśnie. Pali dosłownie na dotyk nawet po dłuższym postoju, oczywiście po dodaniu delikatnie gazu. Drugim problemem są wolne obroty. Podczas jazdy jak np dojeżdżam do skrzyżowania, zatrzymuje się, to obroty są trochę wyższe niż normalnie dopiero po kilku sekundach obroty spadają i stabilizują się. Kolejnym problemem są spaliny, może to tylko moje uczulenie ale strasznie śmierdzą mi ciuchy spalinami jak pojeżdżę, chłopaki jadący za mną mówią że czuć spalinami/benzyną za mną bardzo, przy próbach strzału z wydechu (dodawanie i odejmowanie gazu, czasem do odciny) bardziej strzela czarnym dymem niż "marchewami". Poprzedni motocykl jaki miałem to KTM LC4 640 co prawda na seryjnym wydechu ale nigdy tak nie prześmierdłem spalinami po jeździe. Jeszcze kwestia spalania, jak bym nie jeździł 8l łyka na miękko nawet przy spokojnej jeździe. Rozumiem że to prawie litr pojemności i palić musi swoje ale czy upalam czy jadę spokojnie spalanie praktycznie się nie zmienia, to mnie dziwi.
I stąd moje pytanie, czy to wszystko jest normalne?
Czy powinienem zacząć działać coś z gaźnikami ? Synchronizacja, regulacja?
Proszę o poradę.
Pozdrawiam
Łukasz

Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group